W stolicy Chin z automatu można nie tylko kupić napoje czy coś do
jedzenia. Można też dostać strawę duchową z ostatnio zainstalowanych
ponad 50 automatycznych „bibliotek samoobsługowych”, wypożyczających
książki.
Automat jest podobny do typowej maszyny z napojami: mieści się w nim około 300 książek widocznych za szybą, każda oznaczona numerem, który - po wrzuceniu pieniędzy - wprowadza się na klawiaturze i tom wypada przez otwór podawczy. Żeby skorzystać z automatycznej biblioteki mieszkańcy Pekinu muszą położyć na skanerze dowód tożsamości i wpłacić 100 juanów (12 euro) kaucji, która zostanie oddana przy zwrocie książek. Trzeba także posiadać kod dostępny dla członków miejscowych bibliotek.

Automat jest podobny do typowej maszyny z napojami: mieści się w nim około 300 książek widocznych za szybą, każda oznaczona numerem, który - po wrzuceniu pieniędzy - wprowadza się na klawiaturze i tom wypada przez otwór podawczy. Żeby skorzystać z automatycznej biblioteki mieszkańcy Pekinu muszą położyć na skanerze dowód tożsamości i wpłacić 100 juanów (12 euro) kaucji, która zostanie oddana przy zwrocie książek. Trzeba także posiadać kod dostępny dla członków miejscowych bibliotek.