Godziny otwarcia Wypożyczalni Głównej, ul. Dworcowa 13 i Filii Starówka, ul. Z.Urbanowskiej 1
Czas pracy pozostałych filii MBP w Koninie na stronie www.mbp.konin.pl
Czas pracy pozostałych filii MBP w Koninie na stronie www.mbp.konin.pl
UL.DWORCOWA 13, 62-510 KONIN, WOJ. WIELKOPOLSKIE, rok założenia 2011
Marszałek
Województwa Wielkopolskiego, Marek Woźniak, docenił i wyróżnił
działalność Miejskiej Biblioteki Publicznej w Koninie i konińskich
bibliotekarzy!
W
życiu tak już bywa, że wszystko co miłe i przyjemne szybko się kończy.
Nie inaczej jest z feriami zimowymi. Nadszedł piątek /10.02.2017/ -
ostatni dzień zimowej przerwy w nauce. Mróz nadal nie odpuszczał, ale
na ostatnie zajęcia w bibliotece, przyszła punktualnie i w dobrych
humorach nasza stała grupa dzieci, by wspólnie zasiąść do zaplanowanej
dla nich pracy manualnej.
Słoiczki, modelina, gliceryna, brokat, wiórki kokosowe i woda – z takich
materiałów zostały zrobione śnieżne kule. Każde z dzieci ulepiło z
modeliny figurkę /misia, laleczkę i bałwanka/, przymocowało do denka ,
umieściło w słoiczku wypełnionym wodą z dodatkiem gliceryny, wiórków
kokosowych i brokatu, szczelnie zakręciło i owinęło wełną wokół denka.
Szklane lampiony przy potrząsaniu otulają figurki fruwającym
śniegiem. Trochę zmęczeni pracami ręcznymi nasi artyści regenerowali
siły podczas oglądania bajki „Dzwoneczek i Tajemnica Piratów”. To
przygodowa opowieść, w której Dzwoneczek wyrusza na wyprawę, by odzyskać
Błękitny Magiczny Pył, skradziony przez tajemniczą Zarinę.
Zainspirowani filmem, wykorzystując swój potencjał twórczy, zasiadły
do rysowania. Choć grupa była niewielka, to chętna do zabawy.
Powodzeniem cieszyły się gry planszowe Bingo i Chińczyk oraz wspólne
gry na komputerze. Nasz najmłodszy uczestnik ze skupieniem budował
wieżowce z klocków. Był to bardzo miły czas, z mnóstwem śmiechu,
żartów, przekomarzania się. Wesołe zabawy
trwały do późnego popołudnia. W podziękowaniu za aktywny udział w
bibliotecznych spotkaniach, każde dziecko otrzymało w prezencie książkę i
drobne artykuły szkolne.
Jej odmiany liczy się w tysiącach, a archeolodzy i
botanicy spierają się do dziś o to, czy została udomowiona przez
człowieka 4000, 7500, czy 12000 lat temu. Może być pastewna, biała,
cukrowa, ozdobna lub ta, którą lubimy najbardziej, bo można zrobić z
niej popcorn. Jedno natomiast nie stanowi wątpliwości, że jej
matecznikiem jest Ameryka Łacińska, (do Europy trafiła dzięki
Kolumbowi), a w Polsce znamy ją od XVII w.
Mówiliśmy o tym jak się ją uprawia i co trzeba zrobić, by urosły tak
piękne kolby jak te, które dzieci mogły oglądać dzisiaj (07.02.2017) w
Filii dla Dzieci i Młodzieży w Koninie. Próbowaliśmy także zrobić
kukurydzianą mąkę ucierając twarde ziarenka w moździerzu. Kubuś okazał
się prawdziwym mistrzem w realizacji tego zdania. Bawiliśmy się słowami
układając rymowanki oraz odgadując zagadki. Dzieciom bardzo podobała się
nie tylko "kukurydziana poezja", ale także opowiadanie Katarzyny
Sadowskiej "Rodrigo i kolba kukurydzy". A skoro tyle nasłuchaliśmy się o
kukurydzy, to koniecznie musieliśmy poznać jej smak. Ta z puszki była
bardzo smaczna, jednak największą atrakcją okazała się degustacja
pękających z hukiem, świeżo prażonych (proszę spojrzeć na zdjęcia),
pachnących, ciepłych, ziarenek kukurydzy. A morał z tych zajęć taki, że
każdy popcorn powstaje z kukurydzy, ale nie każda kukurydza nadaje się
na popcorn.
Ferie to wesołe bałwany, śnieżynki, zabawy na
śniegu, sporty zimowe. Te tematy zdominowały lutowe spotkania z dziećmi w
naszej bibliotece. Uczestnicy półkolonii, którzy odwiedzali nas podczas
przerwy w nauce, z pewnością nie nudzili się podczas zajęć. Dzieciaki
chętnie dyskutowały o tym, co można robić w wolnym czasie i jak zadbać o
bezpieczeństwo w trakcie zimowych szaleństw. Największą frajdę zawsze
sprawia lepienie bałwanów, ale okazało się, że również te robione z
papieru dają dużo radości. Ogromną popularnością cieszyły się różne
konkursy o tematyce zimowej – uczniowie chętnie brali udział w
rywalizacji. Rozwiązywali krzyżówki, quizy, rebusy, wykreślanki,
odgadywały zagadki i sprawdzali swoją znajomość przysłów o białej porze
roku. Równie chętnie dzieci uczestniczyły w konkursach plastycznych na
najpiękniejszą śnieżynkę oraz pejzaż zimowy. W czasie wizyt każdy
znalazł dla siebie takie zajęcie, które sprawiło mu najwięcej
przyjemności. /A.Górska/